Liberałowie chcą krwi

Do dziś szeroko pojęta lewica i liberałowie lubią przedstawiać prawicowca bądź konserwatystę jako jednostkę, którą kieruje strach. Lęk przed obcymi, przed zewnętrznym światem, zmianami. W ich narracji ów „prawicowiec” okazuje się być przerażonym człowiekiem, niezdolnym zmierzyć się z rzeczywistością, szukający więc schronienia w oklepanych formułkach i mantrach ideologicznych. Cały dowcip polega na tym, że opisują oni w ten sposób tak naprawdę siebie.
To współczesny liberał jest jednostką wręcz sterroryzowaną. Żyje on w skrajnym napięciu, w przeświadczeniu, że apokalipsa czai się tuż za rogiem. Jego świat zasiedlają stwory rodem z najgorszych koszmarów, nie tylko jego status materialny, lecz nawet życie jest w ciągłym zagrożeniu. Można byłoby mu właściwie współczuć, gdyby nie to, że przenikający go strach, wciąż pompowany i podtrzymywany przez zblatowane z liberalnymi politykami media, powoduje u niego akceptację zbrodni, usprawiedliwianie rozlewu krwi. Widzieliśmy to jak na dłoni w reakcjach tzw. polskiej strony liberalnej po zamachu na premiera Słowacji Fico. Warto więc w tym kontekście przyjrzeć się imaginarium typowego polskiego liberała (mając świadomość tego, że nie różni się on jakoś zasadniczo od swoich zachodnich odpowiedników) i temu, jakie demony w nim tkwią.
Fico sam sobie winien
W teorii wydarzenie takie jak zamach na Fico powinno wywołać wstrząs. Przecież doszło do niego w kraju członkowskim Unii Europejskiej, życia zaś omal nie



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Nowego Państwa"
- Dostęp do archiwum "Nowego Państwa"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Mimo że idee transhumanizmu wyrastają ze szlachetnych pobudek udoskonalenia istoty ludzkiej, to głosiciele tego nurtu wydają się w swoich postulatach posuwać do twierdzeń, że celem człowieka powinno...
Biskup-wojownik Jon Arason i ostatni bój islandzkich katolików
Prawie całe swe biskupie życie spędził u boku konkubiny, z którą związał się zaraz po święceniach kapłańskich. Spłodził z nią co najmniej dziewięcioro dzieci. W wolnych chwilach pisał wiersze i ...Wojna Północna. Rosja zetrze się z NATO nad Bałtykiem
„I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!” prezydent Lech Kaczyński, 12 sierpnia 2008 roku W każdej z trzech...Walka o uznanie jako motor rewolucji
Święty Tomasz na pytanie, czy drugi człowiek rzeczywiście jest człowiekiem, odpowiedziałby: no ba! Niech ta pełna prostoty i mądrości odpowiedź będzie przewodnikiem na krętych ścieżkach filozofii...Ślązacy na preriach Teksasu
Któż nie słyszał o Teksasie, gdzie kowboje z naładowanymi rewolwerami i lśniącymi ostrogami u butów hartowali ducha wśród niekończących się prerii, w zmaganiu z dziką przyrodą i wojowniczymi...Grenlandia, piękna panna na wydaniu
Gdyby odwrócić słynne stwierdzenie byłego szefa polskiej dyplomacji, to Grenlandia jest panną na wydaniu nie dość że piękną (można rzec zielonooką), to w dodatku z ogromnym posagiem. Czyż można się...