Bakterie i wirusy, Lenin i Putin. Program broni biologicznej państwa moskiewskiego

Wiele wskazuje na to, że na terenie Rosji prowadzone są prace nad groźnymi dla zdrowia i życia ludzkiego środkami biologicznymi, patogenami, które mogą być wykorzystane jako broń biologiczna. Co ważne, Rosja od dawna nie wpuszcza międzynarodowych ekspertów do obiektów, w których jest podejrzenie, że takie prace prowadzono jeszcze w czasach sowieckich. To sugeruje, że wciąż takie badania są tam przeprowadzane.
W połowie marca rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price wyraził podejrzenie, że Rosja może nadal rozwijać broń bakteriologiczną, jednocześnie rozpowszechniając fałszywe informacje o rzekomych biolaboratoriach na Ukrainie. „Rosja ma tradycję obwiniania innych o to, co sama robi” – zauważył Price. Podczas zimnej wojny Związek Sowiecki prowadził największy na świecie tajny program broni biologicznej, który później odziedziczyła Rosja. Niedługo po ujawnieniu, że to Rosjanie usiłowali zamordować Siergieja Skripala (2018), Ukraina przekazała przedstawicielom NATO raport, z którego wynikało, że Rosja prowadzi prace nad wirusami eboli i gorączki marburskiej pod pozorem badań nad nowymi szczepionkami.
Pierwsze eksperymentyZaczęło się sto lat temu. W latach 20. XX wieku, pod osobistym nadzorem Włodzimierza Lenina, rozpoczęto badania nad takimi patogenami, jak na przykład tularemia czy tyfus. Prace nad bronią biologiczną w pewnym momencie były wręcz oczkiem w głowie szefów sowieckiego aparatu bezpieczeństwa. Testowano tę broń na więźniach



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Nowego Państwa"
- Dostęp do archiwum "Nowego Państwa"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Mimo że idee transhumanizmu wyrastają ze szlachetnych pobudek udoskonalenia istoty ludzkiej, to głosiciele tego nurtu wydają się w swoich postulatach posuwać do twierdzeń, że celem człowieka powinno...
Biskup-wojownik Jon Arason i ostatni bój islandzkich katolików
Prawie całe swe biskupie życie spędził u boku konkubiny, z którą związał się zaraz po święceniach kapłańskich. Spłodził z nią co najmniej dziewięcioro dzieci. W wolnych chwilach pisał wiersze i ...Wojna Północna. Rosja zetrze się z NATO nad Bałtykiem
„I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!” prezydent Lech Kaczyński, 12 sierpnia 2008 roku W każdej z trzech...Walka o uznanie jako motor rewolucji
Święty Tomasz na pytanie, czy drugi człowiek rzeczywiście jest człowiekiem, odpowiedziałby: no ba! Niech ta pełna prostoty i mądrości odpowiedź będzie przewodnikiem na krętych ścieżkach filozofii...Ślązacy na preriach Teksasu
Któż nie słyszał o Teksasie, gdzie kowboje z naładowanymi rewolwerami i lśniącymi ostrogami u butów hartowali ducha wśród niekończących się prerii, w zmaganiu z dziką przyrodą i wojowniczymi...Grenlandia, piękna panna na wydaniu
Gdyby odwrócić słynne stwierdzenie byłego szefa polskiej dyplomacji, to Grenlandia jest panną na wydaniu nie dość że piękną (można rzec zielonooką), to w dodatku z ogromnym posagiem. Czyż można się...