Jak Apple i Facebook walczą o wiarygodność i miliony

Na rozpętaniu afery Pegasusa zależało amerykańskim koncernom, których produkty zostały zhakowane przez izraelskie oprogramowanie. W ten sposób walczą one o ogromne pieniądze, broniąc swojej reputacji. Cały skandal obnaża też wpływy Big Tech-u na szczytach amerykańskiej polityki.
Niebezpieczna broń, stworzona pod kontrolą izraelskiego rządu do walki z terroryzmem, została wykorzystana przez niektóre kraje przeciwko dziennikarzom, działaczom opozycji, dysydentom oraz aktywistom walczącym o prawa człowieka i demokrację – taką narrację na temat systemu szpiegującego Pegasus stworzonego przez izraelską firmę NSO Group od wielu miesięcy próbują narzucić niektóre media, think thanki, a także politycy. Wszystko w interesie wpływowego lobby amerykańskiego Big Tech-u, a szczególnie dwóch koncernów – Apple i Facebook. Obydwa w sądach w USA złożyły pozwy przeciwko NSO, żądając od izraelskiej spółki wielomilionowych odszkodowań za nielegalną inwigilację użytkowników ich produktów. Pojawiające się publikacje i wypowiedzi to kluczowe dowody składane przez koncerny w tych sprawach. Chodzi bowiem nie tylko o ogromne pieniądze, lecz także o obronę budowanej przez lata reputacji. Apple uchodzi za producenta najbardziej bezpiecznych urządzeń, niemal niemożliwych do zhakowania. Z kolei należący do Facebooka WhatsApp – za szyfrowany komunikator, zapewniający użytkownikom poufność korespondencji i prowadzonych rozmów. Jednak system Pegasus dzięki lukom w oprogramowaniu



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Nowego Państwa"
- Dostęp do archiwum "Nowego Państwa"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Mimo że idee transhumanizmu wyrastają ze szlachetnych pobudek udoskonalenia istoty ludzkiej, to głosiciele tego nurtu wydają się w swoich postulatach posuwać do twierdzeń, że celem człowieka powinno...
Biskup-wojownik Jon Arason i ostatni bój islandzkich katolików
Prawie całe swe biskupie życie spędził u boku konkubiny, z którą związał się zaraz po święceniach kapłańskich. Spłodził z nią co najmniej dziewięcioro dzieci. W wolnych chwilach pisał wiersze i ...Wojna Północna. Rosja zetrze się z NATO nad Bałtykiem
„I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!” prezydent Lech Kaczyński, 12 sierpnia 2008 roku W każdej z trzech...Walka o uznanie jako motor rewolucji
Święty Tomasz na pytanie, czy drugi człowiek rzeczywiście jest człowiekiem, odpowiedziałby: no ba! Niech ta pełna prostoty i mądrości odpowiedź będzie przewodnikiem na krętych ścieżkach filozofii...Ślązacy na preriach Teksasu
Któż nie słyszał o Teksasie, gdzie kowboje z naładowanymi rewolwerami i lśniącymi ostrogami u butów hartowali ducha wśród niekończących się prerii, w zmaganiu z dziką przyrodą i wojowniczymi...Grenlandia, piękna panna na wydaniu
Gdyby odwrócić słynne stwierdzenie byłego szefa polskiej dyplomacji, to Grenlandia jest panną na wydaniu nie dość że piękną (można rzec zielonooką), to w dodatku z ogromnym posagiem. Czyż można się...