Londyn i Moskwa. Zbrodnie w teatrze cieni
Jak to się stało, że w Londynie przez lata ginęli kolejni bogaci i wpływowi Rosjanie, a temat szybko znikał z zachodnich mediów? Heidi Blake, autorka „Krwawych pozdrowień z Rosji”, odtwarza historię relacji rosyjsko-brytyjskich już po dojściu do władzy Putina. Okazało się ono niesłychanie opłacalne dla brytyjskiej elity władzy i pieniądza.
Kremlowskie zbrodnie stanowią nie tylko polityczny fakt. Opowieść o nich już dawno weszła do światowej kultury. „Tajny agent” Josepha Conrada jest również historią cynizmu i przemocy obcego mocarstwa, które ideologiczne i społeczne napięcia w Anglii stara się wykorzystać do siania niepokojów, karania nieposłusznych i rozbudowy własnej agentury i sieci wpływów.
Literatura była jednak niczym wobec rzeczywistości. Jeden ze stałych motywów XIX-wiecznych dziejów stanowiła współpraca tajnych i jawnych policji zachodnich państw z rosyjskimi ambasadami – choćby przeciw polskim emigrantom, sprzeciwiającym się moskiewskiej opresji. Gry wywiadów, niejawne interesy silnych, robione kosztem słabych, politycy i biznesmeni uwikłani w rosyjskie sieci wpływów – szantażem, pieniędzmi, prestiżem – to wszystko było faktem jeszcze w XIX wieku, nim carska Rosja przepoczwarzyła się w Sowiety. A dziś, po kilku dekadach złudzeń o „końcu historii”, państwo Putina coraz częściej, także na Zachodzie, wraca w podobnych opowieściach. Nie bez powodu – przynajmniej część zachodniej opinii publicznej, zdumiona diabelskim igrzyskiem,



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Nowego Państwa"
- Dostęp do archiwum "Nowego Państwa"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Mimo że idee transhumanizmu wyrastają ze szlachetnych pobudek udoskonalenia istoty ludzkiej, to głosiciele tego nurtu wydają się w swoich postulatach posuwać do twierdzeń, że celem człowieka powinno...
Biskup-wojownik Jon Arason i ostatni bój islandzkich katolików
Prawie całe swe biskupie życie spędził u boku konkubiny, z którą związał się zaraz po święceniach kapłańskich. Spłodził z nią co najmniej dziewięcioro dzieci. W wolnych chwilach pisał wiersze i ...Wojna Północna. Rosja zetrze się z NATO nad Bałtykiem
„I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!” prezydent Lech Kaczyński, 12 sierpnia 2008 roku W każdej z trzech...Walka o uznanie jako motor rewolucji
Święty Tomasz na pytanie, czy drugi człowiek rzeczywiście jest człowiekiem, odpowiedziałby: no ba! Niech ta pełna prostoty i mądrości odpowiedź będzie przewodnikiem na krętych ścieżkach filozofii...Ślązacy na preriach Teksasu
Któż nie słyszał o Teksasie, gdzie kowboje z naładowanymi rewolwerami i lśniącymi ostrogami u butów hartowali ducha wśród niekończących się prerii, w zmaganiu z dziką przyrodą i wojowniczymi...Grenlandia, piękna panna na wydaniu
Gdyby odwrócić słynne stwierdzenie byłego szefa polskiej dyplomacji, to Grenlandia jest panną na wydaniu nie dość że piękną (można rzec zielonooką), to w dodatku z ogromnym posagiem. Czyż można się...