Kiedy zaczyna się zdrada
Gwałtowny wzrost napięcia w stosunkach z Białorusią, co faktycznie oznacza podniesienie temperatury w relacjach z Moskwą, działania niektórych państw UE bez względu na intencje osłabiające nasz kraj, ogromna chwiejność polityki USA ujawniona w Afganistanie, powodują, że musimy zdecydowanie większą wagę przykładać do własnych zdolności obronnych.
Chodzi tu zarówno o armię, gospodarkę, system informacyjny, jak i szeroko rozumianą spójność społeczną. Polska armia pewnie bez trudu poradziłaby sobie z wojskami białoruskimi, ale z pełną potęgą sił obronnych Rosji nie ma dzisiaj wielkich szans. Za to jest w stanie zadać im na tyle duże straty, by wojnę uczynić mało opłacalną. Ma szansę też bronić się na tyle długo, by sojusznicy, jeżeli na to się zdecydują, udzielili nam pomocy. Oznacza to, że Rosja ponosi zbyt wielkie ryzyko, by pakować się w dużą wojnę z naszym krajem, zakładając racjonalność polityki Kremla. Jednak absolutnie możliwe są – zresztą realizowane – scenariusze hybrydowego ataku. Taka ofensywa ma osłabić przeciwnika, doprowadzić do destabilizacji jego państwa, a nawet zmiany władzy. Wysyłanie wojsk nie jest wtedy potrzebne, a w każdym razie jest dużo mniej kosztowne. Odpowiedzią na hybrydowy atak jest uniemożliwienie realizacji jego celów i unieszkodliwienie służących temu mechanizmów. Z kolei wsparciem agresji jest każde działanie, które ułatwia realizację zamierzonych celów.
Jednym ze sposobów prowadzenia wojny hybrydowej jest



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Nowego Państwa"
- Dostęp do archiwum "Nowego Państwa"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Mimo że idee transhumanizmu wyrastają ze szlachetnych pobudek udoskonalenia istoty ludzkiej, to głosiciele tego nurtu wydają się w swoich postulatach posuwać do twierdzeń, że celem człowieka powinno...
Biskup-wojownik Jon Arason i ostatni bój islandzkich katolików
Prawie całe swe biskupie życie spędził u boku konkubiny, z którą związał się zaraz po święceniach kapłańskich. Spłodził z nią co najmniej dziewięcioro dzieci. W wolnych chwilach pisał wiersze i ...Wojna Północna. Rosja zetrze się z NATO nad Bałtykiem
„I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!” prezydent Lech Kaczyński, 12 sierpnia 2008 roku W każdej z trzech...Walka o uznanie jako motor rewolucji
Święty Tomasz na pytanie, czy drugi człowiek rzeczywiście jest człowiekiem, odpowiedziałby: no ba! Niech ta pełna prostoty i mądrości odpowiedź będzie przewodnikiem na krętych ścieżkach filozofii...Ślązacy na preriach Teksasu
Któż nie słyszał o Teksasie, gdzie kowboje z naładowanymi rewolwerami i lśniącymi ostrogami u butów hartowali ducha wśród niekończących się prerii, w zmaganiu z dziką przyrodą i wojowniczymi...Grenlandia, piękna panna na wydaniu
Gdyby odwrócić słynne stwierdzenie byłego szefa polskiej dyplomacji, to Grenlandia jest panną na wydaniu nie dość że piękną (można rzec zielonooką), to w dodatku z ogromnym posagiem. Czyż można się...