Berlin–Moskwa zabójcza oś dla Europy

Nowy rząd niemiecki zamierza przebudować Unię Europejską w unijne państwo federalne. Berlin i Moskwa owładnięte są dziś duchem rewizjonizmu. Historia zatacza koło. Niemcy i Rosja, które wywołały wspólnie największą katastrofę w dziejach ludzkości, znów zabierają się do realizacji nowego porządku w Eurazji. Dziś FRN i FR łączy silna, strategiczna oś energetyczna. To niemieckie pieniądze za gaz z Nord Stream 1 od dekady finansują rozbudowę rosyjskiej armii, która zagraża Ukrainie, Polsce i państwom Trójmorza. Służą też one korumpowaniu na ogromną skalę europejskiej klasy politycznej.
Ta nowa epoka w relacjach Berlina z Moskwą zaczęła się za rządów kanclerza Gerharda Schroedera z SDP. Anna Kwiatkowska-Drożdż z OSW zauważa, iż: „Tamten moment to była swoista cezura. Nastąpił koniec samobiczowania, uznano, że rozliczenie z przeszłością właściwie się zakończyło, a to w Niemczech wielka i ważna sprawa. […] Niemcy uznali, że mają prawo dbać o własne interesy”. To wówczas odnowiona została też geopolityczna oś Berlin–Moskwa.
Korupcja jako broń strategiczna
Putin już 16 czerwca 2000 roku, a więc zaledwie kilka miesięcy po swoim zaprzysiężeniu na prezydenta FR, jedzie do Berlina. Proponuje Schroederowi strategiczne partnerstwo. Do jesieni 2005 roku spotkają się ponad 30 razy. Dominuje sprawa Nord Stream. W lutym 2004 roku do akcji wkracza Dresdner Bank, oferując doradztwo finansowe projektu. Koszty okazują się pięć razy



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Nowego Państwa"
- Dostęp do archiwum "Nowego Państwa"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Mimo że idee transhumanizmu wyrastają ze szlachetnych pobudek udoskonalenia istoty ludzkiej, to głosiciele tego nurtu wydają się w swoich postulatach posuwać do twierdzeń, że celem człowieka powinno...
Biskup-wojownik Jon Arason i ostatni bój islandzkich katolików
Prawie całe swe biskupie życie spędził u boku konkubiny, z którą związał się zaraz po święceniach kapłańskich. Spłodził z nią co najmniej dziewięcioro dzieci. W wolnych chwilach pisał wiersze i ...Wojna Północna. Rosja zetrze się z NATO nad Bałtykiem
„I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!” prezydent Lech Kaczyński, 12 sierpnia 2008 roku W każdej z trzech...Walka o uznanie jako motor rewolucji
Święty Tomasz na pytanie, czy drugi człowiek rzeczywiście jest człowiekiem, odpowiedziałby: no ba! Niech ta pełna prostoty i mądrości odpowiedź będzie przewodnikiem na krętych ścieżkach filozofii...Ślązacy na preriach Teksasu
Któż nie słyszał o Teksasie, gdzie kowboje z naładowanymi rewolwerami i lśniącymi ostrogami u butów hartowali ducha wśród niekończących się prerii, w zmaganiu z dziką przyrodą i wojowniczymi...Grenlandia, piękna panna na wydaniu
Gdyby odwrócić słynne stwierdzenie byłego szefa polskiej dyplomacji, to Grenlandia jest panną na wydaniu nie dość że piękną (można rzec zielonooką), to w dodatku z ogromnym posagiem. Czyż można się...