Moskwiczem przez tajgę
Mimo wielkich dziur w systemie sankcji nakładanych na Kreml zaczynają one przynosić coraz większe efekty. Gwałtowny spadek sprzedaży samochodów w Rosji czy ogromne zmniejszenie wpływów z VAT są jednym z wielu tego przejawów. Gospodarka rosyjska jest uważana za o tyle specyficzną, że opiera się na handlu węglowodorami, tak jak wielu krajów arabskich.
To tylko w połowie prawda. Rzeczywiście największym źródłem dochodów Moskwy są ropa i gaz. Ale w przeciwieństwie do wielu eksporterów tych źródeł paliw z Bliskiego Wschodu, Rosja próbowała rozwinąć własny przemysł, a nawet były okresy, kiedy chlubiła się, że rywalizuje pod tym względem z Zachodem. Dochody z tej aktywności nie były dużo mniejsze niż z handlu węglowodorami. Przemysł rosyjski miał jednak kilka poważnych obciążeń, które teraz mszczą się na władcach Kremla. Przede wszystkim był mniej wydajny mimo niższych kosztów pracy niż te same gałęzie przemysłu na Zachodzie. Działo się tak z wielu powodów, m.in. ze względu na ogromną korupcję. Ale jego największą wadą okazało się radykalne powiązanie z zagranicą. Powiązania te były szczególnie istotne z krajami, które nakładają teraz na Rosję sankcje. Żartobliwy ton, jakim traktowano rosyjskie wyroby jeszcze w czasach ZSRS, był jedną z przyczyn upadku tego imperium. Po prostu w żadnym wypadku nie wytrzymywały konkurencji z odpowiednikami z Zachodu. Już wtedy stopień powiązania sowieckiego przemysłu z krajami wysoko rozwiniętymi był niemały. Od II wojny



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Nowego Państwa"
- Dostęp do archiwum "Nowego Państwa"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Mimo że idee transhumanizmu wyrastają ze szlachetnych pobudek udoskonalenia istoty ludzkiej, to głosiciele tego nurtu wydają się w swoich postulatach posuwać do twierdzeń, że celem człowieka powinno...
Biskup-wojownik Jon Arason i ostatni bój islandzkich katolików
Prawie całe swe biskupie życie spędził u boku konkubiny, z którą związał się zaraz po święceniach kapłańskich. Spłodził z nią co najmniej dziewięcioro dzieci. W wolnych chwilach pisał wiersze i ...Wojna Północna. Rosja zetrze się z NATO nad Bałtykiem
„I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!” prezydent Lech Kaczyński, 12 sierpnia 2008 roku W każdej z trzech...Walka o uznanie jako motor rewolucji
Święty Tomasz na pytanie, czy drugi człowiek rzeczywiście jest człowiekiem, odpowiedziałby: no ba! Niech ta pełna prostoty i mądrości odpowiedź będzie przewodnikiem na krętych ścieżkach filozofii...Ślązacy na preriach Teksasu
Któż nie słyszał o Teksasie, gdzie kowboje z naładowanymi rewolwerami i lśniącymi ostrogami u butów hartowali ducha wśród niekończących się prerii, w zmaganiu z dziką przyrodą i wojowniczymi...Grenlandia, piękna panna na wydaniu
Gdyby odwrócić słynne stwierdzenie byłego szefa polskiej dyplomacji, to Grenlandia jest panną na wydaniu nie dość że piękną (można rzec zielonooką), to w dodatku z ogromnym posagiem. Czyż można się...