Karol Zbyszewski od przodu

Karol Zbyszewski jako historyk interesował się szczególnie XVIII wiekiem, chciał zrozumieć tamte elity, które doprowadziły do upadku potężnego państwa polskiego w środku Europy. Po uzyskaniu magisterium z historii zapisał się na seminarium doktoranckie. W 1938 roku przedstawił rozprawę doktorską będącą zbeletryzowaną biografią pt. „Niemcewicz od przodu i tyłu”, jednakże z uwagi na nienaukowy styl praca została odrzucona przez radę naukową Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Niezrażony Zbyszewski skwitował zaistniałą sytuację z ironią: „Nie będę figurował w książce telefonicznej jako »dr Zbyszewski« i fryzjer z przeciwka nie będzie mi mówił: »szanowanie panu doktorowi!«”. Na początku 1939 roku pracę chętnie wydało Towarzystwo Wydawnicze „Rój”. Książka… okazała się bestsellerem.
Takie biografie jak Karola Zbyszewskiego czy jego brata Wacława uświadamiają nam, jak gorzki był XX wiek. Bracia pochodzili z zamożnej rodziny ziemiańskiej, od kilku wieków osiadłej na Kresach Wschodnich I Rzeczypospolitej, na Humańszczyźnie, dzisiejszej Ukrainie. Ich przodkowie brali udział w XIX-wiecznych zrywach narodowych. Wacław urodził się w 1903 roku, a rok później przyszedł na świat Karol. Początkowo ich kształceniem zajmowali się w domu guwernerzy. Chłopcy różnili się temperamentem. Karol, w przeciwieństwie do pilnego Wacia, ślęczącego nad książkami, wolał spędzać czas na zabawach niż na nauce. Po latach przyznawał: „Jeździłem dobrze konno, powoziłem czwórką w licu



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Nowego Państwa"
- Dostęp do archiwum "Nowego Państwa"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Mimo że idee transhumanizmu wyrastają ze szlachetnych pobudek udoskonalenia istoty ludzkiej, to głosiciele tego nurtu wydają się w swoich postulatach posuwać do twierdzeń, że celem człowieka powinno...
Biskup-wojownik Jon Arason i ostatni bój islandzkich katolików
Prawie całe swe biskupie życie spędził u boku konkubiny, z którą związał się zaraz po święceniach kapłańskich. Spłodził z nią co najmniej dziewięcioro dzieci. W wolnych chwilach pisał wiersze i ...Wojna Północna. Rosja zetrze się z NATO nad Bałtykiem
„I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!” prezydent Lech Kaczyński, 12 sierpnia 2008 roku W każdej z trzech...Walka o uznanie jako motor rewolucji
Święty Tomasz na pytanie, czy drugi człowiek rzeczywiście jest człowiekiem, odpowiedziałby: no ba! Niech ta pełna prostoty i mądrości odpowiedź będzie przewodnikiem na krętych ścieżkach filozofii...Ślązacy na preriach Teksasu
Któż nie słyszał o Teksasie, gdzie kowboje z naładowanymi rewolwerami i lśniącymi ostrogami u butów hartowali ducha wśród niekończących się prerii, w zmaganiu z dziką przyrodą i wojowniczymi...Grenlandia, piękna panna na wydaniu
Gdyby odwrócić słynne stwierdzenie byłego szefa polskiej dyplomacji, to Grenlandia jest panną na wydaniu nie dość że piękną (można rzec zielonooką), to w dodatku z ogromnym posagiem. Czyż można się...