Wioska, do której łatwo trafić

Znajduje się na równinie Patac. Na filipińskiej wyspie Mindanao. Nieopodal miasta Cagayan de Oro pamiętającego tragiczny w skutkach tajfun z 2011 roku. Tyle topografia. Trafić do wioski można jednak również bez mapy i kompasu. Wystarczy pokierować się sercem.
Mary, ścisz, proszę, tę muzykę! – Kobieta krzątająca się przy ulokowanym na zewnątrz domu zlewozmywaku przystaje. Cofa się kilka kroków, by zajrzeć do wnętrza izby. Musi się wpierw nieco schylić. Wejście zagradza wisząca pod sufitem różowa postrzępiona zasłonka.
– Mamo, już i tak słucham cicho – odpowiada ze środka dwunastoletnia dziewczynka. Po chwili jednak posłusznie ścisza radioodbiornik.
– Pomogłabyś mi w praniu lepiej… – rzuca na odchodne kobieta, wracając do swoich zajęć.
– Dobrze, zaraz przyjdę – słychać w odpowiedzi łagodny głos dziewczyny. – Daj mi tylko jeszcze kilka minut.
Po chwili córka faktycznie przychodzi. Dziewczyna chwyta za leżące w plastikowej miednicy ubrania i rozwiesza je na długim zielonym sznurze przebiegającym w poprzek domowego podwórza. – Mamo, a pojedziemy jutro do miasta? – Mary nie odwraca twarzy w stronę mamy. Wzrok ma skoncentrowany na rozwieszanej zamaszyście pościeli.
Kobieta nie odpowiada. Wie, że nie stać ich na większe zakupy. A tym samym na wizytę w centrum miasta, o czym marzy dorastająca córka. W chwili ciszy, jaka zapada między tą dwójką, słychać naraz echo krzyków dzieci biegających gdzieś poniżej chaty.



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Nowego Państwa"
- Dostęp do archiwum "Nowego Państwa"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Mimo że idee transhumanizmu wyrastają ze szlachetnych pobudek udoskonalenia istoty ludzkiej, to głosiciele tego nurtu wydają się w swoich postulatach posuwać do twierdzeń, że celem człowieka powinno...
Biskup-wojownik Jon Arason i ostatni bój islandzkich katolików
Prawie całe swe biskupie życie spędził u boku konkubiny, z którą związał się zaraz po święceniach kapłańskich. Spłodził z nią co najmniej dziewięcioro dzieci. W wolnych chwilach pisał wiersze i ...Wojna Północna. Rosja zetrze się z NATO nad Bałtykiem
„I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!” prezydent Lech Kaczyński, 12 sierpnia 2008 roku W każdej z trzech...Walka o uznanie jako motor rewolucji
Święty Tomasz na pytanie, czy drugi człowiek rzeczywiście jest człowiekiem, odpowiedziałby: no ba! Niech ta pełna prostoty i mądrości odpowiedź będzie przewodnikiem na krętych ścieżkach filozofii...Ślązacy na preriach Teksasu
Któż nie słyszał o Teksasie, gdzie kowboje z naładowanymi rewolwerami i lśniącymi ostrogami u butów hartowali ducha wśród niekończących się prerii, w zmaganiu z dziką przyrodą i wojowniczymi...Grenlandia, piękna panna na wydaniu
Gdyby odwrócić słynne stwierdzenie byłego szefa polskiej dyplomacji, to Grenlandia jest panną na wydaniu nie dość że piękną (można rzec zielonooką), to w dodatku z ogromnym posagiem. Czyż można się...