„Czarne lustro 6” bez promocji i bez szału

Najnowszy sezon „Czarnego lustra”, popularnej serii Netfliksa, chyba już zbyt mocno odszedł od pierwotnej idei, stając się raczej zbiorem historii z jednym logo niż zbiorem pytań i ostrzeżeń dla szybko goniącej przyszłość współczesności.
To trochę zaskakująca premiera, bowiem towarzyszyła jej nad wyraz skromna kampania reklamowa. Nie było billboardów ani właściwie żadnej promocji poza zwiastunem i łatwymi do przegapienia powiadomieniami. W efekcie o szóstym sezonie niegdyś sztandarowej serii Netfliksa „Czarne lustro” wielu widzów po prostu nie wiedziało. Nie towarzyszyło jej też w związku z tym tak częste w przypadku popularnych seriali radosne oczekiwanie w mediach społecznościowych. Być może stało się tak za sprawą słabszego od wcześniejszych poprzedniego sezonu, skoro jednak zdecydowano się na kontynuację, taka postawa może dziwić.
Recycling pomysłówA przecież w przypadku tego tytułu jest na co czekać, i to w wymiarze podwójnym. „Black Mirror” to serial, który z niepokojem patrzy i wybiega w nieodległą przyszłość, wskazując na zagrożenia czające się w technologiach, nad którymi gdzieś już mogą trwać lub wręcz trwają prace. Zacieranie granic między wirtualną a realną rzeczywistością, poddanie się kontroli nowych technologii, ocenie mediów społecznościowych, wreszcie tworzenia kopii człowieka – to tematy aktualne i zasługujące na stawianie przez twórców serii pytań o koszty i granice. Skoro zaś technologia i postęp nie zwalniają ani na



Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Nowego Państwa"
- Dostęp do archiwum "Nowego Państwa"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Mimo że idee transhumanizmu wyrastają ze szlachetnych pobudek udoskonalenia istoty ludzkiej, to głosiciele tego nurtu wydają się w swoich postulatach posuwać do twierdzeń, że celem człowieka powinno...
Biskup-wojownik Jon Arason i ostatni bój islandzkich katolików
Prawie całe swe biskupie życie spędził u boku konkubiny, z którą związał się zaraz po święceniach kapłańskich. Spłodził z nią co najmniej dziewięcioro dzieci. W wolnych chwilach pisał wiersze i ...Wojna Północna. Rosja zetrze się z NATO nad Bałtykiem
„I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!” prezydent Lech Kaczyński, 12 sierpnia 2008 roku W każdej z trzech...Walka o uznanie jako motor rewolucji
Święty Tomasz na pytanie, czy drugi człowiek rzeczywiście jest człowiekiem, odpowiedziałby: no ba! Niech ta pełna prostoty i mądrości odpowiedź będzie przewodnikiem na krętych ścieżkach filozofii...Ślązacy na preriach Teksasu
Któż nie słyszał o Teksasie, gdzie kowboje z naładowanymi rewolwerami i lśniącymi ostrogami u butów hartowali ducha wśród niekończących się prerii, w zmaganiu z dziką przyrodą i wojowniczymi...Grenlandia, piękna panna na wydaniu
Gdyby odwrócić słynne stwierdzenie byłego szefa polskiej dyplomacji, to Grenlandia jest panną na wydaniu nie dość że piękną (można rzec zielonooką), to w dodatku z ogromnym posagiem. Czyż można się...